ZABURZENIE ADAPTACYJNE i REAKCJA NA CIĘŻKI STRES

Bez względu na hart ducha i zdrowie psychiczne, bez względu na rodzaj osobowości i dojrzałość mechanizmów obronnych, stres dotyczy każdego. Zatem tylko kwestią intensywności bodźca, jego powtarzalności i czasu jest wystąpienie tzw. reakcji adaptacyjnej. Oczywiście w zależności od wymienionych powyżej składowych objawy będą się różnić u różnych osób.
Zaburzenie adaptacyjne (tzn. przystosowujące człowieka do nowych okoliczności) pojawia się zwykle w odpowiedzi na identyfikowalne stresory psychologiczne, społeczne, sytuacyjne, których natężenie samo w sobie trudno było by nazwać traumatycznym przeżyciem, ale w kontekście znaczenia osobistego i predyspozycji indywidualnych może przerodzić się w stan wymagający interwencji lekarza psychiatry.

O stresie pisaliśmy w innym miejscu na stronie, tu przypomnimy tylko, że strata bliskiej osoby, zdrowia, czy pracy to trudne przeżycia dla każdego. Zapominamy jednak, że ślub, narodziny oczekiwanego dziecka i główna wygrana w grach liczbowych może spowodować u osoby z predyspozycjami osobowościowymi podobną reakcję jak wydarzenia wymienione wcześniej. Co więcej zaburzenie adaptacyjne może pojawić się dopiero, gdy stres ustępuje i sytuacja wydaje się poprawiać.

W obrazie klinicznym zaburzenia adaptacyjnego mogą pojawiać się cechy zespołu depresyjnego, zaburzeń lękowych, innych zaburzeń emocji lub zachowania, ewentualnie mieszane. Zwykle też w tym czasie znacznie upośledzone jest funkcjonowanie społeczne i zawodowe osoby, której ono dotyczy. Jeśli poprawa następuje w ciągu ok. miesiąca pacjent zwykle nie zgłasza się do psychiatry. Często też nie trafia do psychoterapeuty – oznacza to, że mechanizmy radzenia sobie ze stresem działają poprawnie.

U części osób zaburzenie funkcjonowania przedłuża się i miesiącami może rzutować na jakość życia i aktywność zawodową. Konieczne jest wtedy podjęcie leczenia i, zwykle, psychoterapii. Przedłużające się reakcja adaptacyjna oznacza, że mechanizmy radzenia sobie w stresie nie są wystarczająco sprawne. O zdrowieniu piszę na końcu.
Osobnym tematem są tzw. zaburzenie stresowe pourazowe – ang. post-traumatic stress disorder PTSD lub ASD – ang. acute stress disorder, która to nazwa jest zarezerwowana dla pierwszych kilkudziesięciu godzin do czterech tygodni po zadziałaniu stresora.

W klasyfikacjach medycznych dość jasno zostały zdefiniowane czynniki sprawcze PTSD, należą do nich szczególne sytuacje stresujące, tj. takie, które potencjalnie wywołały by przerażenie u prawie każdego człowieka. Będą do nich należeć klęski żywiołowe, wojny, zamachy, gwałt, bycie świadkiem torturowania i innych dramatycznych zdarzeń, itp. Ciekawe, że o wiele większym ryzykiem wystąpienia PTSD i przedłużania się tego zaburzenia, obciążone jest zagrożenie życia wskutek zdarzeń związanych z agresją i przemocą, niż ekspozycja na katastrofy naturalne. Okazuje się też, że to, czy skutkiem urazu będzie PTSD jest wynikiem interakcji stresorów i predyspozycji osobniczych.
Bardzo istotne tak społecznie jak i zdrowotnie są zaburzenia pourazowe skumulowane – ang, rolling PTSD (objawowo jak PTSD) związane jednak nie z pojedynczym zdarzeniem, lecz z powtarzającym się urazem, który sam w sobie, nie stanowiąc bezpośredniego zagrożenia życia, kumuluje się z wielu szokujących, szkodliwych incydentów i zdarzeń naruszających integralność i nadużywających fizycznie lub emocjonalnie. Będą należeć do nich m.in.:

  • Nadużycia seksualne (zwłaszcza wobec dziecka),
  • Nadużycia fizyczne,
  • Przemoc domowa,
  • Nadużycia emocjonalne,
  • Przedłużający się stres u opiekunów domowych osób zależnych, niepełnosprawnych i chorych psychicznie,
  • Utratę kontroli nad swoim życiem, czy to wskutek choroby, czy też izolacji,
  • Brak wyjścia i możliwości ucieczki.

Wracając do zdrowienia…
Teoria salutogenezy, tj. zdrowienia (Antonowski 1995) mówi, że ”warunkiem zachowania zdrowia w razie konfrontacji ze stresorami jest uruchomienie ogólnych zasobów odpornościowych. Są one tworzone przez takie właściwości jednostki, jak: fizyczna i biochemiczna odporność, zabezpieczenie materialne, czynniki poznawcze i emocjonalne (wiedza, intelekt, osobowość), hierarchia wartości, postawy i relacje interpersonalne i właściwości socjokulturowe. Aby uruchomienie zasobów odpornościowych było skuteczne, konieczne jest silne poczucie koherencji, czyli orientacji życiowej pozwalającej na radzenie sobie w sytuacji zagrożenia i zapobiegającej przetwarzaniu się napięcia emocjonalnego w stres.” *
Aktualnie w terapii zaburzeń związanych ze stresem najlepszą jest zasada łączenia farmakoterapii z psychoterapią.

Jeśli samemu jest Ci trudno wracać do zdrowia i potrzebujesz pomocy psychiatry,
lub psychoterapeuty
zadzwoń tel. 782 983 988

* Psychiatria Kliniczna tom 2, pod red. S. Pużyński, J. Rybakowski, J. Wciórka, wyd.II, Urban & Partner, 2011.