o związkach terapia i edukacja

Przyczyny powstawania kryzysów małżeńskich

Na początkowym etapie związku partnerzy postrzegają siebie w bardzo wyjątkowy (i pozytywny) sposób. Obie strony odkrywają podobieństwa i różnice między sobą, opowiadając o swoich doświadczeniach i wymieniając poglądy. Jeżeli wówczas wywiąże się między nimi pozytywna interakcja, mogą zostać przyjaciółmi, co z kolei może zaowocować dzieleniem się nawet najbardziej intymnymi emocjami.

Trzeba jednak zwrócić uwagę, że taki proces jest tylko z pozoru pozytywny, ponieważ większość „randkujących par” dzieli razem prawie wyłącznie przyjemne doświadczenia. Zwykle chwile spędzane razem dzielone są pomiędzy rozrywkę, wypoczynek i spontaniczne wyjazdy. Czas, jaki partnerzy poświęcają na wspólne przyjemności, może się zmieniać, ale faktem jest, że im dłużej trwa ich związek, tym rzadziej znajdują oni wolną chwilę na zabawę. W zależności od oczekiwań partnerów, by takie samo beztroskie i przyjemne życie miało również miejsce w przyszłości, można się spodziewać wystąpienia problemów w dłużej trwającym związku. Jeśli oczekiwania partnerów będą nierealistyczne, szybko mogą zacząć przeżywać rozczarowanie i urazę.

Dodatkowym problemem są tzw. różowe okulary, czyli często występujące w początkowej fazie zauroczenia zjawisko, że partnerzy dostrzegają jedynie to, co ich łączy, nie zwracając uwagi na dzielące ich różnice. Odnosząc się tylko do oczekiwanych cech partnera i nie zauważając bądź lekceważąc drażniące cechy, zachowania i nawyki. Wskutek nałożenia takiego filtra krystalizują się oczekiwania, które mogą okazać się bezpodstawne.

Także atmosfera panująca na początku związku może mieć całkiem inny charakter niż stosunki łączące ludzi w późniejszym okresie. Początkowo partnerzy często koncentrują się na pozytywnej interakcji między sobą, próbując nie dostrzegać lub umniejszając negatywne doświadczenia. Niektórzy będą, widząc je, przemilczać obiecując sobie, że to się zmieni na lepsze z czasem.
Fana miesiąca miodowego trwa różnie długo, wg różnych doniesień od 7 miesięcy do 1,5 roku i kiedyś się kończy. Z czasem coraz ważniejsza staje się umiejętność radzenia sobie z codziennymi problemami i wywiązywanie się z roli partnera.

Jeśli partnerzy byli przygotowani na zmiany we wzajemnych relacjach, łatwiej im będzie docenić wzajemne starania i pracować nad trwałością związku. Jeśli jednak zaczynają dostrzegać różnice pomiędzy obecnymi stosunkami, a tymi, które łączyły ich wcześniej oraz obwiniać partnera za własne rozczarowania , rozpoczną narastający cykl negatywnych interakcji.*

Zapraszamy na porady rodzinne, psychoterapię małżeńską, terapię par oraz psychoterapię
indywidualną. Tel. 782 983 988.

*na podst. D.Russel Crane, Podstawy Terapii Małżeństw, GWP, 2002.