rodzina z zaburzeniem
Modlitwa pokory
Boże, obdarz mnie spokojem, bym zaakceptował
Rzeczy, których nie mogę zmienić,
Odwagą, bym zmienił rzeczy, które zmienić mogę,
I mądrością, bym umiał je rozróżnić.Reinhold Niebuhr

Wiele napisano o rodzinie dysfunkcyjnej tj. takiej, która kształtuje człowieka z zaburzeniem, rodzinie z której w dorosłe życie nie wyjdzie człowiek dojrzały.
Co oznacza człowiek dojrzały? To taki, który jest w pełni odpowiedzialny za siebie, który jest w stanie dokonywać wyborów i podejmować decyzje, oparte na właściwym postrzeganiu samego siebie, innych osób oraz kontekstu w jakim się znajduje. Wreszcie taki, który uznaje podjęte decyzje i wybory za własne i bierze odpowiedzialność za ich konsekwencje.
Odpowiedz na poniższe pytania:
1. Czy życie w Twojej rodzinie sprawia / sprawiało Ci przyjemność?
2. Czy czujesz / czułeś, że mieszkasz / mieszkałeś z przyjaciółmi, z ludźmi, których darzysz /darzyłeś sympatią i zaufaniem, i którzy odwzajemniają / odwzajemniali te uczucia?
3. Czy bycie członkiem Twojej rodziny samo w sobie jest / było dla Ciebie radosnym doświadczeniem?
Jeśli odpowiedziałeś trzykrotnie TAK to znaczy, że żyjesz w rodzinie, która będzie określana mianem funkcjonalnej, wspierającej bądź zdrowej.
Jeśli odpowiedziałeś NIEZBYT CZĘSTO lub NIE to prawdopodobnie Twoja rodzina funkcjonuje w mniej lub bardziej zaburzony sposób.
Nie będziemy tu oceniać ani sądzić naszych rodzin. Pozostawiamy Państwu ocenę stopnia zakłóceń w Waszych systemach, tak jak do Państwa należy decyzja co i kiedy chcecie w nich zmieniać. Pewne jest, że w zaburzonych rodzinach kształtują się zaburzone jednostki, gdyż ich osobowość ulega dewaluacji, a to pociąga za sobą przeróżne konsekwencje; od przeżywania indywidualnego cierpienia jednostek, po tragedie rodzinne, od niewielkich zaburzeń, które można samodzielnie skorygować w dorosłości po masywne zaburzenia osobowości, uzależnienia, choroby umysłowe i problemy społeczne.
Przyjrzyjmy się teraz czterem kluczowym sferom życia Rodziny, które powinny funkcjonować prawidłowo, aby rodzinę nazwać zdrową:

  1. Poczucie własnej wartości – wysokie.
  2. Komunikacja – bezpośrednia, jasna, precyzyjna i szczera.
  3. Zasady – elastyczne, ludzkie, stosowne, podlegające negocjacjom.
  4. Relacje łączące rodzinę ze społeczeństwem – otwarte, pełne ufności i dobrowolne.

„Jestem przekonana ( za Virginią Satir – my również w to wierzymy!), że każda zaburzona rodzina może się stać zdrowa. Cechy współtworzących ją osób w większości zostały ukształtowane w procesie wychowawczym, a to one właśnie sprawiają, że rodzina jest zaburzona. Jeżeli zostały ukształtowane, to mogą również ulec przekształceniu, a wówczas miejsce dotychczasowych zajmą nowe. Pytanie brzmi: „Jak tego dokonać?”.

  • Po pierwsze, oceń, czy Twoja rodzina czasami bywa rodziną zaburzoną.
  • Po drugie, wybacz sobie wszystkie błędy popełnione w przeszłości i zaakceptuj, że zmiana jest możliwa, wychodząc z założenia, że Twój świat może wyglądać inaczej.
  • Po trzecie, zdecyduj się na dokonanie zmian.
  • Po czwarte, podejmij określone działania, aby rozpocząć proces wprowadzania zmian.

„Gdy zaczniesz wyraźniej dostrzegać problemy swojej rodziny, bardzo pomocna będzie Ci świadomość, że cokolwiek wydarzyło się w przeszłości, Ty dawałeś z siebie wszystko, na co było Cię stać w danym momencie. Nie ma najmniejszej potrzeby, aby obarczać poczuciem winy siebie lub innych członków rodziny. Prawdopodobnie przyczyny cierpienia w Twojej rodzinie nie były znane żadnej z należących do niej osób – nie dlatego, że nie chcieliście ich poznać, lecz dlatego, że albo nie widzieliście, gdzie ich szukać, albo patrzyliście na świat pod wpływem własnych nastawień, które skutecznie uniemożliwiały Wam dostrzegania rzeczywistości.”*
Poniżej krótko omówimy każdy z czterech wspomnianych powyżej obszarów kształtujących człowieka w rodzinie. Mamy nadzieję, że pomogą one rozwiać ewentualne wątpliwości dotyczące waszych rodzin. Prawdopodobnie nie wyczerpiemy wszystkich możliwości.
Na szczegółową diagnozę zapraszamy do naszych terapeutów rodzinnych.

Poczucie własnej wartości

Dzięki poczuciu własnej wartości cenimy samych siebie i traktujemy się realistycznie, z szacunkiem i miłością. Integralność, uczciwość, odpowiedzialność, współczucie, miłość i wiara we własne siły – to wszystko cechuje ludzi, którzy mają wysokie poczucie własnej wartości. Są przekonani, że się liczą, że świat dzięki nim jest lepszym miejscem. Wierzą we własne możliwości. Mają odwagę prosić innych o pomoc, chociaż wierzą, że sami są w stanie podejmować decyzje i że w ostatecznym rozrachunku są dla siebie najlepszym wsparciem. Ceniąc własna wartość gotowi są dostrzec i docenić wartość innych. Pełni są ufności i nadziei. Nie negują żadnych uczuć, ale jednocześnie zdają sobie sprawę że tym uczuciom nie zawsze musi towarzyszyć działanie. Potrafią dokonywać wyborów. Rozum kieruje ich czynami. W pełni siebie akceptują, gdyż wszystko traktują jako przejaw ich człowieczeństwa.
To prawda, że każdy człowiek ma chwile, kiedy ma ochotę „rzucić to wszystko”, czuje się wyczerpany – życie bowiem w krótkim czasie dostarczyło mu zbyt wielu rozczarowań i ma uczucie, że problemy go przerastają. Jednak wysokie poczucie własnej wartości pozwala traktować te sytuacje jako przejściowy kryzys, czyli to czym są one w rzeczywistości. Taki kryzys może być bolesnym momentem narodzin jakiejś nowej wartości w naszym życiu. Możemy nie czuć się wtedy dobrze, ale nie ma potrzeby aby się ukrywać, ponieważ mamy pewność, że potrafimy wydobyć się z tego kryzysu jako wartościowa i niezależna jednostka.
Ludzie o niskim poczuciu własnej wartości oczekują, że inni będą chcieli ich oszukać, poniżyć, bądź wykorzystać. Prowadzi to do sytuacji, w których stają się ofiarami. Oczekując tego co najgorsza, sami zapraszają nieszczęście do swojego życia, a ich najgorsze przewidywania często się spełniają. Żeby się ochronić przed spodziewanym zagrożeniem, ukrywają się za murem braku zaufania i pogrążają w przerażającym poczuciu samotności i izolacji. Uczucie lęku jest naturalnym następstwem izolacji i braku zaufania. Lęk natomiast powstrzymuje przed szukaniem nowych pomysłów, stosowaniem nowych metod rozwiązywania problemów, co dodatkowo pogłębia poczucie krzywdy i osamotnienia oraz generuje poczucie winy.
Niektórzy rodzice wychowują swoje dzieci, porównując je do innych. Takie postępowanie niemal zawsze powoduje niskie poczucie własnej wartości u tych dzieci. Aby nasza samoocena mogła się odpowiednio rozwinąć, niezbędna jest akceptacja naszej odmienności. Rodzice powinni towarzyszyć dzieciom w procesie odkrywania samych siebie.
Nasz cel, to NIE MIEĆ W STOSUNKU DO DZIECKA ŻADNYCH OCZEKIWAŃ.

Komunikacja, czyli mówić i słuchać

Komunikacja jest najważniejszym czynnikiem determinującym rodzaj relacji z ludźmi i własny rozwój. Cały posiadany przez nas zasób umiejętności komunikacyjnych jest wyuczony. Dziecko pojawia się na świecie jako „czysta karta”, bez wyobrażenia o samym sobie, bez doświadczeń kontaktów z innymi ludźmi, bez wiedzy na temat otaczającego świata. Całą tę wiedzę zdobywa, przebywając z ludźmi, którzy komunikują się z nim od momentu narodzin. Dziecko odbiera komunikaty od pierwszych chwil życia: dotyk, ciepło, troska, uwaga, reagowanie na potrzeby, ton i barwa głosu, zapach, spokój lub emocjonalne rozedrganie to wszystko jest czytelna dla malucha „mowa”. Niespokojna matka opiekuje się niespokojnym dzieckiem. Dzieje się tak ponieważ już w 42 minucie życia noworodka zaczynają działać neurony lustrzane, poza tym w miarę dojrzały jest tylko układ limbiczny odpowiadający za reakcje lękowe. Kora dojrzeje dopiero pod koniec drugiego lub na początku trzeciego roku życia, a dziecko zacznie wtedy rozumieć otaczający go świat. Łatwo sobie wyobrazić, jak kluczowe znaczenie dla późniejszego rozwoju, temperamentu dziecka ma ten pierwszy okres życia.
„Do naszych piątych urodzin prawdopodobnie zdobywamy około miliarda doświadczeń związanych z komunikacją międzyludzką. Mamy już wówczas ukształtowany pogląd jacy jesteśmy, czego możemy oczekiwać od innych i czego możemy się spodziewać w świecie, który nas otacza. Jeśli jakieś wyjątkowo silne doświadczenie nie zmieni tych poglądów, to będą one stanowić fundament całego naszego przyszłego życia. Gdy stwierdzimy, że nasze zdolności komunikacyjne są nabyte, możemy podjąć decyzję, jeśli tego chcemy, o wprowadzeniu pożądanych zmian”*
Dzieci odbierają rodziców ze specyficznej perspektywy. Każdy z nas rodzi się mały i przez pierwsze kilkanaście lat pozostaje niższy od swoich rodziców. Najpierw ma wzrok nieco powyżej poziomu kolan dorosłego, zanim z własnej wysokości będzie mógł spojrzeć rodzicowi w oczy minie wiele lat. Nietrudno sobie wyobrazić, że ta nierównowaga (rodzic jest dla dziecka jak góra, jest wszechmocny, bo od niego wszystko zależy) sama w sobie czyni komunikację nierówną, a dodatkowo podniesiony głos rodzica, opinia z jego ust, groźna mina, każąca postawa bardzo łatwo mogą być krzywdzące.

Dodatkowo niektórzy rodzice patrzą na dzieci ze specyficznej perspektywy i zdarza się, że wyobrażają je sobie i tratują je jakby były mniejsze, mniej ważne, głupsze, mniej zaradne, etc. niż są w rzeczywistości. Doświadczenia nabyte we wczesnym dzieciństwie i ugruntowane wtedy wyobrażenia mogą być podstawą wszelkich późniejszych życiowych doświadczeń i utrudniać życie już dorosłym dzieciom. Nie dziwcie się potem, że wasze dorosłe dzieci nadal czują się mniej ważne, głupsze, mniej zaradne, gorsze. Że Wy sami będąc dorosłymi zabraliście z domu rodzinnego podobny bagaż.
Jeśli masz małe dziecko, to:

  • dołóż wszelkich starań aby nauczyć się nawiązywać kontakt wzrokowy na poziomie jego oczu – kucnij, usiądź i weź dziecko na kolana, lub postaw je na czymś;
  • zrezygnuj z wszystkich założeń, czytania w myślach, zgadywania – słuchaj;
  • bądź ciekaw co ma do powiedzenia – pomoże to słuchać dziecka uważnie;
  • nie lekceważ jego zdania i siły przeżywanych emocji – są prawdopodobnie adekwatne do jego przeżyć;
  • jeśli jest taka potrzeba interpretuj zdarzenia opisując je, nie oceniaj;
  • jeśli nie jest jasne o co chodzi zadawaj pytania wprost;
  • daj znać, że wysłuchałeś i zrozumiałeś – parafrazuj;
  • zareaguj – pociesz, nawiąż kontakt fizyczny za jego zgodą, zapytaj czy czegoś nie potrzebuje;
  • wykaż zaangażowanie – zrób to o co prosi, a jeśli to wykracza poza dopuszczalne granice, negocjuj.

Osoby, w których rodzinach zabrakło nieskrępowanej komunikacji wprost na równorzędnych zasadach i doświadczyły sprzecznych komunikatów często myślą:

  • mam niskie poczucie własnej wartości i uważam, że jestem do niczego / nie wystarczająco dobry, ponieważ tak właśnie się czuję,
  • obawiam się, że jak powiem co potrzebuję / czego nie chcę, to zranię uczucia drugiej osoby,
  • lękam się odwetu ze strony innych osób,
  • boję się rozpadu mojego związku jeśli zaczną o tym mówić;
  • nie chcę się narzucać;
  • jestem tak zaabsorbowany własnym poczuciem nieważności i lękiem, że nie daję już rady zastanawiać się nad światem i rozumieć go.

Jeśli odpowiedziałeś TAK na co najmniej trzy z powyższych prawdopodobnie odniesiesz znaczne korzyści z pojętej psychoterapii.
Jeśli nadal masz wątpliwości czy komunikacje w Twojej rodzinie przebiega prawidłowo odpowiedz na poniższe pytanie:
Czy w Twojej rodzinie są tematy tabu?
Jeśli tak – to oznacza, że komunikacja w Twoim domu jest zaburzona.
Jeśli jesteś zainteresowany zmianą szkodliwych przekonań, chętnie Ci w tym pomożemy.

Zasady które panują w Twojej rodzinie

Zasady są swego rodzaju wewnętrznym regulaminem, który obowiązuje w każdej rodzinie. Wiele rodzin, nie zdaje sobie sprawy z ich istnienia, choć na codzień przestrzegają i egzekwują je od swoich członków. Często rozpoczynają się od słów: „należy…”, „trzeba…”wolno…”, „nie wolno…” etc. Wiele z nich nigdy nie została wypowiedziana a tym bardziej ustalona z pozostałymi domownikami, a mimo to obowiązują.
Kto ustanawia zasady w Twojej rodzinie?
Na jakich podstawach się opiera?
Co te zasady regulują?
Co się dzieje gdy zostaną złamane?
Zasady dotyczą wielu aspektów życia w rodzinie. Poniżej przyjrzymy się kilku „nie pisanym” zasadom komunikacyjnym, tj. co każdemu z członków rodziny wolno powiedzieć. Jak wiele z tego co czujesz, myślisz, słyszysz, czego doświadczasz masz prawo skomentować na głos? Czy wolno ci mówić tylko o tym jak być powinno, czy też o tym co się rzeczywiści dzieje?
„Ze swobodą wypowiadania się wiążą się cztery zasadnicze zagadnienia:

  1. Jak wiele wolno Ci powiedzieć na temat tego, co widzisz i słyszysz?
  2. Do kogo wolno Ci skierować swoją wypowiedź?
  3. Do jakich komentarzy masz prawo, jeśli nie zgadzasz się z kimś lub z czymś, lub gdy czegoś nie aprobujesz?
  4. W jaki sposób zadajesz pytania jeśli czegoś nie rozumiesz i czy w ogóle to robisz?”*

System vs świat – czyli o komunikacji rodziny z otoczeniem

Nikt się pewnie niż zdziwi jeśli powiemy, że jednostka komunikuje się z otaczającym ją światem tak jak komunikuje się z nim rodzina w której dorasta. Dodatkowy wpływ na ten fakt mają wewnętrzne doświadczenia w rodzinie pochodzenia. Opisaliśmy już różne aspektu powyżej tu odniesiemy się tylko do rodziny jako systemu, w którym każdy element wpływa na wszystkie pozostałe, pamiętając, że rodzina, jest w tym ujęciu również częścią większego systemu – np. społeczeństwa.
Analizując sposoby interakcji z otoczeniem można opisać dwa rodzaje systemów: otwarte i zamknięte. Zasadniczą różnicą pomiędzy nimi jest sposób w jaki reagują one na zmiany, zarówno zachodzące wewnątrz, jak i na zewnątrz danego systemu.
W systemie zamkniętym poszczególne jego części są w sztywny sposób połączone ze sobą lub oddalone od siebie. W obu przypadkach informacje nie przepływają ani pomiędzy członkami rodziny, ani pomiędzy systemem a światem zewnętrznym.
System otwarty, to taki, w którym poszczególne, niezależne od siebie części są wrażliwe i reagują na siebie nawzajem, umożliwiając swobodny przepływ informacji zarównow środowisku wewnętrznym, jak i zewnętrznym.
Jeśli ktoś chciałby celowo stworzyć zamknięty system rodzinny, pierwszym krokiem by było całkowite odseparowanie rodziny od wpływów zewnętrznych oraz ustanowienie sztywnych, niezależnych od okoliczności ról dla jej członków. Trudno sobie wyobrazić aby ktoś intencjonalnie podejmował próby zamknięcia systemy. Dzieje się tak jednak czasami w sytuacjach kryzysowych dla rodziny – np. gdy rodzi się dziecko specjalnej troski – choć najczęściej zasady działania takiego systemu są spuścizną wcześniejszych pokoleń.
”System zamknięty jest produktem określonego zestawy przekonań:
• Ludzie są źli z natury i aby wykształcić w nich cechy pozytywne, trzeba ich noeustannie kontrolować.
• W związkach międzyludzkich zasady można ustalać jedynie za pomocą siły lub strachu przed karą.
• Istnieje tylko jeden właściwy sposób postępowania i wyznacza go najsilniejszy.
• Zawsze znajdzie się ktoś, kto wie, co jest dla Ciebie najlepsze.”*
Przekonania te mają wielką moc, ponieważ odzwierciedlają sposób, w jaki dana rodzina postrzega rzeczywistość. Na ich podstawie rodzina tworzy własny zestaw reguł. Innymi słowy w systemie zamkniętym:
– Poczucie własnej wartości jest drugoplanowe w stosunku do siły i sposobów jej demonstrowania.
– Działania są zależne od kaprysów najsilniejszego.
– Zmiany napotykają opór.
W systemie otwartym:
• Poczucie własnej wartości jednostki jest dobrem nadrzędnym a siła i jej przejawy mają znaczenie drugorzędne.
• Działania są wyrazem przekonań jednostki.
• Zmiany są mile widziane i traktowane jako zjawisko normalne i pożądane.
• Komunikacja, system i reguły są ze sobą ściśle powiązane.

„Jesteśmy w stanie wykazać niezliczone przykłady systemów zamkniętych, włączając w to współczesne dyktatury, szkoły, więzienia, kościoły i ugrupowania polityczne. A co z systemem panującym w Twojej rodzinie? Czy jest on zamknięty, czy otwarty? Jeżeli system komunikowana się powstrzymuje rozwój jednostek, a obowiązujące reguły są nieludzkie, niejasne i przestarzałe, to najprawdopodobniej żyjesz w systemie zamkniętym. Jeżeli kontakty w rodzinie sprzyjają rozwojowi, w reguły, których przestrzegasz są ludzkie, jasne i wciąż uaktualniane, to system Twojej rodziny jest otwarty.”*
Życzyli byśmy sobie i Państwu aby każda rodzina była systemem otwartym, bo w ten sposób my i nasze dzieci będą mogły żyć wśród ludzi przyjaznych, otwarcie komunikujących się, ufających sobie i swoim wyborom, świadomie ponoszących konsekwencje własnych decyzji tj. ludzi szczęśliwych.

Zapraszamy na porady rodzinne, psychoterapię małżeńską, terapię par oraz psychoterapię
indywidualną. Tel. 782 983 988.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *